W progu czeka przestronny salon z miękką kanapą i biblioteczką polecanych przez nas książek. Naprzeciwko: kominek, który ogrzeje Was w chłodne wieczory, a przy oknie fotel, w którym najmilej siedzi się z kubkiem herbaty. Nie zabierajcie na to przedstawienie telefonu ani nawet książki — najlepsze spektakle gra tu notecki las.
Na antresoli czeka sypialnia z dużym przeszkleniem. O poranku zagląda przez nie słońce, które z fantazją zachęca do szybkich pobudek… i z kretesem przegrywa tę bitwę ze zbyt wygodnym łóżkiem. Nasi Goście twierdzą, że po wejściu do domku odbiera im mowę. To dla nas największy komplement, bo w Szałasówce zostawiliśmy kawałek serca.
Stworzyliśmy tutaj kuchnię, w której napijecie się kawy nieprzerwanej telefonami i zadaniami z to-do listy. Jeśli lubicie gotować, to nasze szafki są w pełni wyposażone. A jeśli z całego wachlarza odpoczynku wybierzecie słodkie lenistwo, chętnie podpowiemy Wam miejscówki, w których sami lubimy dobrze zjeść ☺ I na tym moglibyśmy skończyć, bo sercem każdego domu jest przecież kuchnia.
W Szałasówce sprawa wygląda jednak zgoła inaczej, bo nasi Goście najczęściej chwalą wannę z widokiem na las. Bardzo chętnie się w niej też fotografują ☺ Kąpiel w tej wannie gorąco Wam polecamy — szum wody i poranny śpiew ptaków mają w sobie moc relaksu, z którą konkurować mogą tylko tybetańskie gongi. To miejsce, w którym możecie wszystko i… nie musicie zupełnie nic.